niedziela, 21 grudnia 2014
niedziela, 16 listopada 2014
Noc błogosławieństwa Hekate.
Noc Hekate- 16 listopada. To bogini czarów i magii. Włada żywiołem Ognia.
Ołtarz w kolorze: biały, srebrny.
Ofiary: miód, czosnek,ciasta.
Ofiary można składać na łonie przyrody – zawsze w miejscu, gdzie krzyżują się 3 drogi albo na progu domu.
Ołtarz w kolorze: biały, srebrny.
Ofiary: miód, czosnek,ciasta.
Ofiary można składać na łonie przyrody – zawsze w miejscu, gdzie krzyżują się 3 drogi albo na progu domu.
Rytuały: przygotowanie wody magicznej, rytuały ochronne i oczyszczanie, energetyzowanie przedmiotów magicznych. Można pracować nad własnym rozwojem, jako czarownicy czy maga.
Dziękujemy Bogini za ochronę, sile, którą dała nam w tym roku. Ta noc jest korzystna dla czarów, wróżb.
Dziękujemy Bogini za ochronę, sile, którą dała nam w tym roku. Ta noc jest korzystna dla czarów, wróżb.
niedziela, 9 listopada 2014
Harmonia Życia
Kochani!!! Zapraszam Was na moją nową stronę oraz do poznania mnie osobiście:)
https://www.facebook.com/harmoniazycia.adrianamichalowska
https://www.facebook.com/harmoniazycia.adrianamichalowska
sobota, 1 listopada 2014
Gdy zasłona staje się przejrzysta...
W nocy z 31 października na 1 listopada zasłona oddzielająca światy niematerialne od materialnego, staje się cieńsza niż zwykle. Możesz odczuwać to jakoś szczególnie. W moim śnie tej nocy zobaczyłam kogoś przypatrującego się mnie. Spojrzałam w oczy tej osoby. Zmroziły mnie głębią... Mimo odczucia dotknięcia czegoś innego niż w moim typowym świecie, poczułam coś w rodzaju więzi. Jakby istota stamtąd chciała mnie poznać, dowiedzieć się czegoś o mnie, tak jak ja szukam informacji o tamtych światach. Czyżby w niektórych z nich też zastanawiano się nad naszym istnieniem?...
poniedziałek, 22 września 2014
sobota, 20 września 2014
Ścieżka czarownika.
Czarownik niewzruszenie stawia czoła przeciwnościom losu. Nie jest nikomu nic winien. Bez żalu żegna się z tymi, których musi zostawić. Podejmuje działania z pokorą i skutecznością, nie oczekując niczego i cierpliwie znosząc to, co go spotyka. Potrzebuje całej swojej siły, wytrzymałości i odwagi, aby dbać o swój świat. Nie wahając się ochrania swój świat własnym życiem. Płacze tylko wtedy, gdy jest rozszczepiony. Gdy osiąga pełnię, ogarnia go drżenie nieskończoności. Jedyną jego radością, jest jego samotność, choć nie ma ona w pełni do niego dostępu. Zawsze bowiem wspiera go Matka Ziemia. Nie jest ona osamotnieniem, które jest stanem psychicznym ale jest to samotność fizyczna, oddalenie od innych.
Zanim uzna, że ma coś dla czego warto żyć, musi mieć coś, za co jest gotowy umrzeć.
"Zapomnij i sobie, a nic nie będzie dla Ciebie straszne, bez względu na to, na którym poziomie świadomości się znajdziesz".- czarownik Don Juan.
Zanim uzna, że ma coś dla czego warto żyć, musi mieć coś, za co jest gotowy umrzeć.
"Zapomnij i sobie, a nic nie będzie dla Ciebie straszne, bez względu na to, na którym poziomie świadomości się znajdziesz".- czarownik Don Juan.
Subskrybuj:
Posty (Atom)